|
| MartivaR | 05.07.2007 |
 | "Fani wiedzą, że stać nas na wiele." - Wywiad z Iron Squad |
|
RTS Area: Przedstaw się proszę naszym czytelnikom i powiedz, czym zajmujesz się w ekipie Iron Squad?
Len: Witam, jestem Len, fan serii Jagged Alliance i założyciel grupy Iron Squad. W zespole zajmuję się praktycznie wszystkim, lubię mieć nad wszystkim kontrolę. Jednak najważniejszą funkcją jaką pełnię jest z pewnością zarządzanie projektami tzn. rozdzielanie pracy i pilnowanie by wszystko było odpowiednio zrobione na czas.
RTSA: Od jak dawna istnieje Wasz team i co było powodem rozpoczęcia jego działalności?
L: Grupa istnieje od 30 grudnia 2004 roku, czyli już ponad dwa i pół roku. Została stworzona właściwie przez przypadek. Bardzo chciałem przetłumaczyć na język polski grę Jagged Alliance 2: Urban Chaos, która mnie zauroczyła. Nie bardzo wiedziałem na jak głęboką wodę się rzucam, ale na szczęście w ciągu kilku dni do projektu dołączyło się kilka osób, co dało większe możliwości.
RTSA: Ilu obecnie członków liczy IS? Jak wygląda organizacja pracy w zespole?
L: Obecnie grupa składa się z trzynastu osób. Nie panują u nas jakieś szczególne zasady, na prywatnym forum mamy do każdego projektu listę plików z możliwością pobrania oryginału, które należy zmodyfikować. Tak, więc każdy może wybrać taki plik jaki mu odpowiada.
Jednak im bliżej premiery tym gorzej, napięcie rośnie, a ja muszę poganiać ekipę i samemu przydzielać pliki zaczynając od tych najważniejszych dla gry, tak by w przypadku ewentualnych problemów, gracze jak najmniej je odczuli.
RTSA: Jagged Alliance 2 to dziś produkt zepchnięty na drugi, czy trzeci plan, który znalazł się w cieniu nowszych, z pewnością lepiej promowanych tytułów. Skąd bierzecie tyle zapału do pracy nad nowymi projektami?
L: Niestety Jagged Alliance 2 to już nieco zapomniana gra. Z każdym rokiem ubywa sympatyków tej produkcji, a trzecia część od dawna nadchodzi i nadejść nie może. Na szczęście wciąż jest sporo wiernych fanów, którzy często powracają do gry i to dzięki ich zainteresowaniu mamy tyle zapału. Od roku wspiera nas świetna strona fanowska, która dostarcza miłośnikom JA nowości z życia naszej grupy, a zainteresowanie takimi informacjami jest bardzo duże. Iron Squad ma już stabilną pozycję, fani wiedzą, że stać nas na wiele
Menu główne modyfikacji Urban Chaos w całości zlokalizowanej przez Iron Squad |
RTSA: Czy gracze mają znaczący wpływ na przebieg prac nad kolejnymi projektami?
L: Tak, nawet bardzo duży choć często sami o tym nie wiedzą. :) Zainteresowanie jest za każdym razem bardzo duże i trudno się temu dziwić, jak wspomniałem wcześniej Jagged Alliance 2 to nieco zapomniana gra, więc fani zbyt często nie otrzymują nowych dodatków, stąd też duże poruszenie gdy coś już się pojawi. A im większe zainteresowanie tym my szybciej pracujemy.
RTSA: Czy prócz Was istnieją także inne polskie zespoły zajmujące się rozwijaniem Jagged Alliance?
L: Jest jeszcze tzw. JA Zone. Młoda grupa, której przewodzi Bartek0511. Nie mają na swoim koncie jeszcze żadnych znaczących projektów, ale przygotowują modyfikację Jagged Alliance 2: Nowa Kaledonia, która zapowiada się bardzo interesująco.
RTSA: Ważnym elementem w każdej ekipie jest kontakt. Wasza praca ogranicza się tylko do kontaktu za pośrednictwem sieci, czy też spotykacie się "na żywo" by omawiać kolejne poczynania?
L: Wyłącznie za pośrednictwem sieci. Nie spotykamy się ponieważ każdy członek grupy mieszka w innym mieście. Ostatnio padła taka propozycja, ale trudno będzie zwołać kilkanaście osób z całej Polski w jedno miejsce.
RTSA: Iron Squad zajmuje się polonizacjami znanych, zagranicznych modyfikacji. Utrzymujecie stałe kontakty z ich twórcami, dostajecie od nich wersje testowe modów, czy raczej zaczynacie majstrować na własną rękę?
L: W przypadku naszych dwóch pierwszych polonizacji kontakt z autorami ograniczył się do zapytania o zgodę na tłumaczenie, co poszło bez żadnych problemów. Na więcej liczyć nie mogliśmy gdyż autorzy tych modyfikacji po prostu nie mieli już na to czasu. Sytuacja bardzo zmieniła się wraz z naszym trzecim spolszczeniem, które obecnie tworzymy do gry Jagged Alliance 2: Renegade Republic. Jest ona wciąż w fazie produkcji więc możliwe było otrzymanie wersji testowej, tak też się stało. Od tego momentu utrzymujemy z twórcami stały kontakt wymieniając się informacjami i propozycjami.
Jagged Alliance 2 w Wietnamie. Dzięki ekipie IS gra Vietnam SOG '69 komunikuje się z graczem w języku polskim |
RTSA: Praca nad lokalizacją to zajęcie wymagające sporej wiedzy i umiejętności. Czy członkowie Iron Squad byli zaangażowani w przygotowywanie polonizacji innych gier?
L: Nie, choć wiele razy trafiały do nas propozycje współpracy od innych grup zajmujących się tworzeniem polonizacji do gier. Nigdy na takie coś się nie zgodziliśmy, gdyż owe propozycje były dla nas niekorzystne. Iron Squad tworzą fani Jagged Alliance 2, więc nie widzę możliwości by tłumaczyć inne gry, no chyba, że "jaggedopodobne". :)
RTSA: Abstrahując od polonizacji, jak postrzegasz obecną dystrybucję serii Jagged Alliance w Polsce? Czy działania firmy TopWare wzbudzają w ekipie pozytywne, czy może negatywne reakcje?
L: Dystrybucja gier z serii Jagged Alliance w Polsce ogranicza się do polonizacji i wydania. Niestety możemy pomarzyć o reedycjach, wydaniach kolekcjonerskich itp. Trafił nam się słaby wydawca, jakim jest TopWare, ta firma to nie CD Projekt, nie ma co oczekiwać cudów. Pociesza nas jedynie fakt, że ich polonizacje są na dobrym poziomie, takie jakie być powinny.
RTSA: Na stronie IS ujawniliście niedawno informacje o nowym, ambitnym projekcie. Mógłbyś rozwinąć te wieści zdradzając szczegóły?
L: Oczywiście. Projekt ten nazywa się Jagged Alliance 2: Last Stand. Jest to modyfikacja, która w założeniach ma sprawiać wrażenie zupełnie nowej części serii. Chodzi o to, aby uruchamiając ją gracze nie odnosili wrażenia, że wciąż są w Arulco znanym z JA2, jak to było w poprzednich modyfikacjach. Diabeł tkwi w szczegółach, a większość moderów je pomija. | | |
|